Fotografowanie z wysokości – wspinaczka po dachach

Z perspektywy ekipy

Poznaj miłośników miejskiej wspinaczki. Wadim i Witalij to dwójka zaprzyjaźnionych Rosjan, których życiową pasją jest wspinanie się na najwyższe budynki świata i fotografowanie efektów tych eskapad. Ich zapierające dech w piersiach zdjęcia trafiły już na czołówki gazet i mediów na całym świecie, a para przyjaciół nadal poszukuje nowych miejsc wartych odwiedzenia.

Zaprosiliśmy Witalija i Wadima do Dubaju, by wzięli udział w serii naszych krótkich filmów „Come and See”. Duet wspiął się na najwyższy hotel na świecie, JW Marriott Marquis Dubai. Po sesji zapytaliśmy przyjaciół o ich sztukę i motywację.

Czemu zaczęliście się wspinać?

– Wspinamy się, ponieważ chcemy pokazywać świat z innej perspektywy. Zapragnęliśmy zrobić coś bardziej interesującego niż zwykłe fotografowanie ludzi na ziemi. Tak zaczęliśmy się wspinać na dachy budynków.

Podczas pierwszej wspinaczki chodziło tylko o nasze własne przeżycia. Jednak teraz chodzi o sztukę: wspinamy się, aby robić niesamowite zdjęcia i nagrywać atrakcyjne filmy.

Co sprawia, że chcecie robić takie zdjęcia?

– To bardzo ekscytujące, gdy odkrywamy miejsca, w których było do tej pory jedynie dziesięć osób. Chcemy, aby ludzie poczuli to, co czuliśmy, i zobaczyli, co widzieliśmy.

Zazwyczaj ludzie boją się wysokości i próbujemy pokazywać im, jakie to piękne przeżycie. Gdybyśmy nie chcieli dzielić się z nimi naszymi zdjęciami, nie byłoby nas tutaj.

Wybieranie ujęć

– Kiedy przechodzimy do edycji zrobionych zdjęć, wybieramy te z niespotykaną perspektywą – zdjęcia, które według nas spodobają się ludziom. Najpierw szukamy zdjęć, na których jeden z nas stoi na krawędzi, mając przed oczyma straszny widok. Następnie koncentrujemy się na pięknych widokach. I wreszcie próbujemy znaleźć wspaniałe zdjęcie z dobrym oświetleniem – jak na przykład przejście między dniem a nocą.