BUSINESS BYTES

Podstawą innowacji jest zmiana

  • Opublikowano 3 lat(a) temu
  • 2 min lektury

Dawniej zmiany w biznesie wprowadzano stopniowo, krok po kroku. Dziś żyjemy w zupełnie innej rzeczywistości.

W XXI wieku zmiany służą innowacyjności, która stoi w centrum nowych, korporacyjnych wartości. Jeśli dyrektor finansowy nie uczestniczy aktywnie w debacie o zmianach, prawdopodobnie nie pozostanie na tym stanowisku zbyt długo.

Warto pamiętać o historii Matta Kingdona, autora "The Science of Serendipity". Kingdon wspomina dyskusję o strategii innowacyjności z zarządem dużej brytyjskiej firmy. Dyrektor generalny upierał się, aby firma wycisnęła z działów produkcji i dystrybucji tyle innowacji, ile się da. Kingdon pytał natomiast, jaki wzrost z innowacji jest potrzebny do zrealizowania ambitnej strategii rozwoju firmy. Dyrektor generalny naradził się z dyrektorem finansowym i odpowiedział: 1 mld GBP w okresie czterech lat. Innymi słowy — potrzebował 250 mln GBP z innowacji w ciągu roku, aby wykonać strategiczne plany. „Gdy padła kwota, pozostała część zarządu wstrzymała oddech” — wspomina Kingdon.

Zarządzanie zmianami to wyzwanie, z którym będzie musiał zmierzyć się każdy dyrektor finansowy. Jaki jest oczekiwany wzrost? Jaki przychód z innowacyjnych rozwiązań trzeba uzyskać w przyszłości, aby zrealizować cele biznesowe? Jeśli zakładane wartości są wysokie, proces ten powinien stać się głównym zadaniem strategicznym dyrektora finansowego, a w konsekwencji — całej firmy.

Wyzwanie polega tu na wprowadzeniu faktycznych zmian, a nie tylko optymalizacji zasobów. Dyrektorzy finansowi i zarząd od dawna posługują się językiem efektywności, podnoszenia wydajności i cięcia kosztów, co ma przyczynić się do zwiększenia przychodów. Nie można jednak robić tego w nieskończoność. Niewielkie udoskonalenia istniejących produktów nie zastąpią wypracowania prawdziwie rewolucyjnych rozwiązań.

Podsumowując, skupienie się na dotychczasowych produktach to bezpieczne rozwiązanie, więc skłania się ku niemu wielu przedstawicieli zarządu. Jednak zadaniem dyrektora finansowego powinno być przekonanie ich do porzucenia starych przyzwyczajeń, które nie przynoszą już wartości, i skupienia się na nowych, które ją dostarczą.

Nie oznacza to jednak całkowitej rezygnacji z optymalizacji zasobów — prawdopodobnie szybko doprowadziłoby to do problemów. W świecie, w którym liczy się każda najmniejsza przewaga nad konkurencją, ważna jest zarówno innowacyjność, jak i efektywność. Teraz dyrektorzy finansowi, którzy w przeszłości mogli skupiać się bardziej na optymalizacji zasobów, a mniej na zarządzaniu zmianami lub innowacyjności, muszą ponownie zrównoważyć swoje wysiłki.

Być może CFO będą musieli zacząć analizować mniej znane im wskaźniki, takie jak preferencje klientów, analizy konkurencji i poziom zadowolenia pracowników. Wszystko po to, aby uzyskać dane na temat trendów, które pomogą im dowiedzieć się, co może przynieść prawdziwą wartość w przyszłości.